poniedziałek, 13 czerwca 2016

Powracam!

Hejka
Nie było mnie już tak dawno, że pewnie wszyscy o mnie już zapomnieli, ale ja o was nie zapomniałam. W moim życiu wydarzyło się wiele różnych rzeczy i niestety nie miałam czasu pisać. Ale już jestem!
♥♥♥
Dawno już chciałam się zrelaksować. Odłożyć ważne sprawy na jakieś dziesięć miejsc po przecinku. Wyłączyć telefon, wziąć aparat, iść na spacer, wejść na drzewo i patrzeć w niebo. Niestety, szkoła i obowiązki na to nie pozwalają - w sumie, może to i dobrze, bo inaczej nie doceniłabym tych małych chwil, w których mogę odpocząć. Moje pragnienia są wtedy dosyć dziwne, mam ochotę w czasie wolnym złapać świetlika, bawić się w chowanego i nachodzą mnie wtedy różne przemyślenia. Od jakiegoś czasu nawet i one nie mogły zaprzątać mojej głowy, ważniejsze są sprawdziany, egzaminy z instrumentów.... natłok obowiązków nie przeszkadza mi jakoś strasznie, bo on trzyma mnie w ramach, lubię mieć ustalony ład i poruszać się bezpiecznie według jego zasad. Jestem jednak osobą chodzącą z głową w chmurach, bujającą gdzieś daleko, daleko w obłokach w kształcie baranków. Jak wszyscy wiemy, do wakacji niedługo - ta myśl cieszy, motywuje, czerpiemy z niej siły do dalszego działania. Jadę z rodziną nad morze, na obóz harcerski, koncerty, będę się spotykać z cudownymi osobami; cudowny czas. Będę mieć też więcej czasu na pisanie notek (o ile najdzie mnie wena, a mam nadzieję, że najdzie). Oj, czuję, że skaczę z tematu do tematu, ale jak zwykle muszę wspomnieć o tym, tamtym, coś dopowiedzieć, wtrącić. Wracając do zrelaksowania, pewnie wszyscy mamy teraz bardzo wiele stresu, wiadomo, że nauczyciele męczą pod koniec roku, każdy się stara, aby mieć jak najlepsze oceny. Wytrzymajmy jeszcze te niecałe dwa tygodnie, potem przyjdzie zasłużony, upragniony odpoczynek. Będziemy mieli czas na zrobienie tego, czego w roku szkolnym nie zdążyliśmy. Zastanawiam się, czy nie zrobić osobnego posta odnośnie mojej listy rzeczy, które chcę zrealizować w wakacje (to jednak dosyć nudny temat). Mam nadzieję, że szybko do was znów wrócę, i że ten post nie jest jakiś okropny. W każdym razie - kocham was! Do jak najszybszego zobaczenia, buziaki xx