niedziela, 24 maja 2015

26 czerwca - Dzień Matki. 5 pomysłów na prezenty

Hejka! Jak wiecie, już niedługo 26 czerwca - Dzień Matki. Myślę, że wszyscy z Was o tym pamiętają! Jest to bardzo ważne święto; tak, tak samo ważne jak urodziny czy Dzień Dziecka. Każda mama zasługuje na ten jeden dzień w roku, kiedy pociechy składają jej życzenia. Spytacie się "po co takie święto?". Otóż, po to, żeby każda rodzicielka poczuła się doceniona. Przecież nosiła Was pod sercem 9 długich miesięcy, karmiła, przewijała, w nocy wstawała... Kiedy podrośliście, szła z Wami do przedszkola, kupowała zabawki, dawała jeść. Zawsze miała dla dobre słowo, często przytulała. Gdy poszliście do szkoły, uczyła, sprawdzała zadania. Czyż nie warto odwdzięczyć się jej  za to wszystko, co dla Was zrobiła? Chyba każdy odpowie TAK! W związku z nadchodzącym dniem naszych mam chcę przedstawić kilka propozycji na prezenty ^^
♥♥♥
Jak wiecie, same życzenia (choć także są ważne!) nie wystarczą. Oczywiście, nic tak nie ucieszy mamy jak "Kocham cię", ale pomimo wszystko, prezentuję moje pomysły na podarunki:

1. Kartka z życzeniami 
To chyba najpopularniejszy z upominków, ale ręcznie wykonany cieszy oczy. Myślę, że każda mama ucieszy się, jeśli jej dziecko samo zrobi piękną (albo mniej piękną) kartkę, a w środku napisze szczere życzenia. Osobom, które umieją ładnie malować czy wycinać (niestety, ja do takich nie należę) polecam narysowanie obrazka - tematyka jest dowolna, może to być wspomnienie związane z mamą, kwiatki, misie czy jej autoportret. Potem wystarczy go ładnie pokolorować i ozdobić - prezent gotowy! Ale co, jeżeli zdolności malarskich nie posiadamy? Kolorowe naklejki, wycinanka, rysunki wydrukowane na internecie czy odbite, powinny załatwić sprawę. Ważne, aby rysunek był niepowtarzalny, oryginalny i WASZ! Pójść w ruch mogą kredki, mazaki, błyszczące kleje czy farby. Proste? Oczywiście! Pamiętajcie jednak, aby w widocznym miejscu umieścić życzenia: dla osób które mają "lekkie pióro" polecam ułożenie wierszyka, a dla tych, którzy nie lubią języka polskiego, zostaje napisanie tego, co uznają za słuszne - ważne jest, by tekst płynął z głębi serca i był szczery!

2. Słoik z niespodzianką 
Co będzie nam potrzebne? Zwykły słoik, kolorowy papier, długopis i... wyobraźnia. Dla chcącego nic trudnego. Najpierw na papierze kolorowym piszemy za co kochamy mamę/za co chcemy jej podziękować. Oczywiście włożymy to potem do słoika. Możemy zrobić napis "50 POWODÓW DLA KTÓRYCH CIĘ KOCHAM" i napisać je w formie losów, które wylądują w słoiku. Słoik musimy ładnie przyozdobić - i przy tym wykazać się inwencją twórczą. Może w ruch pójdą tasiemki, farbki, okleiny, naklejki? Pomysł ma być twój - i to jest najważniejsze :)

3. Biżuteria
Ogólnie jest to dość szeroki temat. Mi chodzi o biżuterię ręcznie robioną. Najpierw musisz ustalić, co będziesz chcieć wykonać: naszyjnik, bransoletkę, pierścionek. Co będzie ci potrzebne? Łańcuszek, rzemyk, nitka? Koraliki będą kupione, czy też wykonane z ciastoliny? Jakie kolory dobierzesz? Jeśli chodzi o kolorystykę, zadbaj o to, żeby była np. w ulubionym odcieniu mamy, albo pasowała do jej ciuchów. Dobrze też, aby trafić w jej gust (i tu okazuje się, jak ją znasz, haha). Jeżeli mama nie lubi np. dużych zawieszek, jaskrawych kolorów, to nie rób nic w tym stylu. Biżuteria na pewno wywoła uśmiech na twarzy.

4. Album ze zdjęciami bądź sklejka
Bliska osoba na pewno lubi wspominać miłe momenty ze swojego życia. Wiele radości sprawisz ukochanej rodzicielce, wywołując śmieszne zdjęcia, z różnych miejsc i uroczystości. Fotografie mogą być zabawne, ale nie kompromitujące! Kiedy je wywołasz, będziesz musiał zaopatrzyć się w album albo antyramę - w zależności, ile ich wywołasz. Oczywiście, żeby nie było tak łatwo, okładkę czy też ramkę musisz odpowiednio przystroić: zawiązać kokardki, obsypać brokatem, nakleić płatki kwiatów. Żeby zadbać o wykończenie, w przypadku albumu piszesz pod zdjęciami zabawne dopiski/informacje związane z fotografiami/tematyczne cytaty lub wspomnienia. Jeśli zdecydujesz się na antyramę, koło zdjęć naklejasz np. karteczki samoprzylepne i także piszesz to, co w przypadku albumu. Dużo śmiechu gwarantowane ;)

  5. Upiecz ciastka i schowaj w pudełku
Najpierw słodsza część prezentu. Ustal, jakie ciasteczka chcesz upichcić. Jeśli jesteś dobry w pieczeniu, zabierz się za coś trudniejszego. Ale jak jesteś początkujący, wybierz łatwiejszy wypiek. Pamiętaj, żeby mieć na celu gust kulinarny mamy, a nie swój! Jeżeli rodzicielka ma uczulenie na orzechy, dopilnuj aby nie znalazły się w składnikach. Gdy znajdziesz przepis i będziesz miał ciastka gotowe, postaraj się o pudełko dobrych rozmiarów, dostosowanych do wielkości wypieku. Ozdób je według własnego uznania: Obklej, pomaluj, napisz coś na nim, przywiąż kwiaty. Taki podarunek będzie nietypowy, ale bardzo miły.

POWODZENIA W TWORZENIU DZIEŁ! :)
Wasza Zuzia  

wtorek, 5 maja 2015

Witam!

Pewnie każdy z was - kto wszedł na ten blog, a to pewnie nieliczni - zastanawiacie się, kim jestem, czemu go założyłam. Tak więc mam na imię Zuza, ale to mniej istotne. Założyłam tego bloga, bo po prostu chciałam spróbować swoich sił w pisaniu. Nie mam zamiaru pisać fanfiction czy czegoś takiego, po prostu - pisać troszeczkę o sobie, o moich postępach w dojściu do perfekcyjnej figury, o modzie (tak, ja, bezguście, chcę się brać za modę, dobre sobie!). Myślę, że mam kilka pomysłów na siebie i byłoby fajnie się nimi z kimś podzielić :)
Chcę wam powiedzieć , że kocham wiosnę - bo kto jej nie kocha? Przyroda budzi się do życia, jest coraz cieplej, przez chmurki prześwieca słoneczko, i jest to też dobry czas na zmiany!
Myślę, że nie zanudzę Was, jeśli napiszę o moich ukochanych rzeczach, bez których nie wyobrażam sobie życia
1. Telefon
Rozumiem was- pewnie w tej chwili spytacie "telefon, serio?". Tak, serio! To dzięki niemu mam kontakt ze światem i znajomymi, robię nim zdjęcia, spisuję zadania domowe, przeglądam różne strony internetowe i piszę posty. To mój codzienny organizator dnia - w notatkach zapisuję moje plany na dane dni. Dzięki ekranowi mogę się w nim też przeglądać, haha. Tak więc mój telefon to moja "prawa ręka" - jest mi potrzebny w codziennym życiu.
2. Plecak
Tak, w moim kochanym plecaku chodzę w szkole i po szkole, wszędzie gdzie się da. Nie jestem zwolenniczką toreb, wydają mi się one niewygodne. Posiadam czarno-biały , usztywniany plecak, który nie jest ani za duży, ani za mały. Noszę w nim wszystko, co akurat jest mi potrzebne - poczynając od podręczników do szkoły, przez telefon czy chusteczki, do kosmetyków i biżuterii. Nie ruszam się nigdzie bez plecaka - megawygodnego i megaładnego :D
3. Kosmetyki
Kosmetyki to rzecz niezbędna każdej chyba kobiecie. Tusz do rzęs, eyeliner, błyszczyk, pomadka - w sumie każda używa czegoś innego, jednak ja ograniczam się do używania tych czterech rzeczy. Sądzę, że lepiej mi w lekkim makijażu niż bez niego, dlatego codziennie maluję się do szkoły i noszę je we wspomnianym wcześniej plecaku.
4. Miś
Pan Miś to moja ukochana maskotka, którą noszę wszędzie. Pluszak przynosi mi szczęście, w nocy z nim śpię i często się do niego przytulam. Myślałby kto - Prawie dorosła! I pluszak?! Tak, właśnie tak - Pana Misia mam od urodzenia. Chodził ze mną do przedszkola i do szkoły. Kiedy miałam jakiś problem, wylewałam w jego mięciutki brzuszek tysiące łez.Tak w ogóle - nie pytajcie dlaczego to Pan Miś haha XD byłam mała i akurat takie imię wpadło mi do głowy
5. Pamiętnik
 W pamiętniku piszę codziennie. Opisuję tam swoje dni: co się działo, moje uczucia i przemyślenia. Jest to także mój organizer. Dzięki niemu wiem, jakie zajęcia mam danego dnia, co wtedy robię itp. W pamiętniku liczę też kalorie i zapisuję odbyte tego dnia ćwiczenia. Zwierzam się mu bez wahania, jak największemu przyjacielowi. Dzięki pięknej okładce i kilku ozdobom w moim pamiętniku cudownie się pisze ;)
♥♥♥
To podstawowe rzeczy, bez których moje życie nie miałoby sensu. Mam nadzieję, że pierwszy post był udany i się wam spodoba. Mam coś, żebyście się uśmiechnęli: Już niedługo wakacje! ☺
Mam nadzieję, że następny post pojawi się w jak najkrótszym czasie. W komentarzach piszcie, o czym mogę dodać następną notkę. Pozdrawiam Was cieplutko, Misie! Wasza Zuza ♥