hejka siemaneczko!
Wakacje, wakacje i jeszcze raz wakacje! Zdążyłam się już opalić i przyznam, że cudownie jest nie myśleć o tym, iż następnego dnia muszę nauczyć się na 93984277 kartkówek.
Jestem wdzięczna.
Jestem wdzięczna za to, że na dworze świeci piękne słońce i pada deszcz.
Jestem wdzięczna, bo mam dach nad głową i kochającą rodzinę.
Jestem wdzięczna, bo mam przy sobie ludzi których najbardziej kocham, którym ufam, na których mogę polegać zawsze i wszędzie.
Jestem wdzięczna za to, że mogę chodzić do szkoły i zdobywać wiedzę.
Jestem wdzięczna, bo mam się w co ubrać i co jeść.
Jestem wdzięczna, gdyż mogę rozwijać swoje pasje.
Jestem wdzięczna, ponieważ mam plany, marzenia, cele, zainteresowania.
Jestem wdzięczna za każdy kwiat, który sfotografowałam.
Jestem wdzięczna za każdy uśmiech od przypadkowego przechodnia na ulicy.
jestem wdzięczna za inspirujące książki i piękne filmy.
Jestem wdzięczna za łzy i za śmiech.
Jestem wdzięczna za swoje szczęście.
Mimo, że nie mam najnowszego modelu telefonu, najmodniejszych butów, tysiąca znajomych, chłopaka, nie mieszkam w Los Angeles, większość moich marzeń nigdy się nie spełni - dziękuję.
Chciałabym móc codziennie dziękować ludziom, za wszystko co dla mnie zrobili.
Uczynili moje życie lepszym, pokazali czym jest prawdziwa miłość.
Dali mi wszystko, czego naprawdę potrzebuję.
Wiem, ile na świecie jest cierpienia, bólu i nienawiści, ile codziennie zostaje zabitych osób w moim wieku.
Zdaję sobie sprawę z tego, jak płaczą z bezsilności, jak zostają im zadawane rany; przez rodzinę, ludzi znajomych i nieznajomych.
Pomimo że nigdy nic nie zrobili, są nienawidzeni.
Świat jest przecudowny, ale pełen sprzeczności.
Chciałabym potrafić zaprowadzić pokój na świecie, powstrzymać wojny, kłótnie, wypędzićzło z serc innych.
Zdaję sobie sprawę - nie uda mi się to, ale mogę w pewnym stopniu pomóc.
Dlatego chodzę do wolontariatu, pracuję z niepełnosprawnymi dziećmi, organizuję różne akcje charytatywne.
Chcę przychylić nieba wszystkim potrzebującym.
Staram się, aby choć w najmniejszym stopniu osłodzić niedolę potrzebującym.
Dziękuję, ze to nie ja jestem osobą wymagającą stałej opieki i że nigdy nie zaznałam prawdziwej nienawiści i agresji ze strony drugiego człowieka.
Życie nie jest tylko po to, by brać, trzeba umieć też dawać coś od siebie.
Trzeba potrafić oddać cząstkę siebie komuś innemu.
Mam nadzieję, że wy też dziękujecie za to co macie; a macie coś na pewno.
I że chętnie się dzielicie szczęściem.
Życzę wam, abyście docenili swoje życie.
Jestem wdzięczna za przeczytanie tego postu do końca.
Dziękuję ♥
Jestem wdzięczna za to, że na dworze świeci piękne słońce i pada deszcz.
Jestem wdzięczna, bo mam dach nad głową i kochającą rodzinę.
Jestem wdzięczna, bo mam przy sobie ludzi których najbardziej kocham, którym ufam, na których mogę polegać zawsze i wszędzie.
Jestem wdzięczna za to, że mogę chodzić do szkoły i zdobywać wiedzę.
Jestem wdzięczna, bo mam się w co ubrać i co jeść.
Jestem wdzięczna, gdyż mogę rozwijać swoje pasje.
Jestem wdzięczna, ponieważ mam plany, marzenia, cele, zainteresowania.
Jestem wdzięczna za każdy kwiat, który sfotografowałam.
Jestem wdzięczna za każdy uśmiech od przypadkowego przechodnia na ulicy.
jestem wdzięczna za inspirujące książki i piękne filmy.
Jestem wdzięczna za łzy i za śmiech.
Jestem wdzięczna za swoje szczęście.
Mimo, że nie mam najnowszego modelu telefonu, najmodniejszych butów, tysiąca znajomych, chłopaka, nie mieszkam w Los Angeles, większość moich marzeń nigdy się nie spełni - dziękuję.
Chciałabym móc codziennie dziękować ludziom, za wszystko co dla mnie zrobili.
Uczynili moje życie lepszym, pokazali czym jest prawdziwa miłość.
Dali mi wszystko, czego naprawdę potrzebuję.
Wiem, ile na świecie jest cierpienia, bólu i nienawiści, ile codziennie zostaje zabitych osób w moim wieku.
Zdaję sobie sprawę z tego, jak płaczą z bezsilności, jak zostają im zadawane rany; przez rodzinę, ludzi znajomych i nieznajomych.
Pomimo że nigdy nic nie zrobili, są nienawidzeni.
Świat jest przecudowny, ale pełen sprzeczności.
Chciałabym potrafić zaprowadzić pokój na świecie, powstrzymać wojny, kłótnie, wypędzićzło z serc innych.
Zdaję sobie sprawę - nie uda mi się to, ale mogę w pewnym stopniu pomóc.
Dlatego chodzę do wolontariatu, pracuję z niepełnosprawnymi dziećmi, organizuję różne akcje charytatywne.
Chcę przychylić nieba wszystkim potrzebującym.
Staram się, aby choć w najmniejszym stopniu osłodzić niedolę potrzebującym.
Dziękuję, ze to nie ja jestem osobą wymagającą stałej opieki i że nigdy nie zaznałam prawdziwej nienawiści i agresji ze strony drugiego człowieka.
Życie nie jest tylko po to, by brać, trzeba umieć też dawać coś od siebie.
Trzeba potrafić oddać cząstkę siebie komuś innemu.
Mam nadzieję, że wy też dziękujecie za to co macie; a macie coś na pewno.
I że chętnie się dzielicie szczęściem.
Życzę wam, abyście docenili swoje życie.
Jestem wdzięczna za przeczytanie tego postu do końca.
Dziękuję ♥
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz