wtorek, 10 listopada 2015

seriale + na co chciałabym znaleźć czas + piosenki

hello everyone
jak widzicie, mamy już listopad i zrobiło się bardzo zimno. Ja oczywiście musiałam się przeziębić, żeby tradycji stało się zadość. Chodzę po szkole w ciepłych sweterkach, ubieram szalik i czapkę, ale i tak zawsze jestem chora, dziecko szczęścia. Jeśli chodzi o naukę, nie jest najgorzej. Mam w miarę dobre oceny i nadzieję, że będę się uczyć tak jak teraz. Cieszę się jesienią jak mogę. Szczerze mówiąc nie miałam pomysłu na notkę, ale bardzo chciałam ją napisać, typowa ja. Będzie więc trochę nieogarnięta :)
♥♥♥
Ostatnio oszalałam na punkcie oglądania seriali. Muszę coś obejrzeć prawie każdego wieczoru, nigdy jakoś nie ciągnęło mnie do tego, ale teraz jest to dla mnie forma odstresowania się. 
co polecam?
Jeśli chodzi o SERIALE:
Scream Queens - chyba najlepszy serial jaki oglądałam, naprawdę. Oglądam go w internecie, z napisami jest już kilka odcinków (cda.pl). Opowiada o kampusie Kappa Kappa Tau, w którym zaczyna grasować groźny morderca przebrany za czerwonego diabła. Mieszkańcy kampusu muszą dojść do tego, kto stoi za morderstwami, zanim wszyscy zostaną zabici. Serial nie jest straszny, raczej komediowy. Naprawdę polecam!
American Horror Story - amerykański horror, wyszło już kilka sezonów. Murder House (sezon 1) jest o nawiedzonym domu, Asylon o szpitalu psychiatrycznym (sezon 2, moim skromnym zdaniem najlepszy), Sabat (sezon 3)  o czarownicach, Freak Show (sezon 4) o grupie cyrkowców, Hotel (sezon 5) o morderstwach w Los Angeles.
Niestety, ze względu na szkołę i obowiązki mam mało czasu na oglądanie seriali, dlatego oglądam dopiero drugi:( ale obiecuję, że będę informować na bieżąco o następnych fajnych serialach!
♥♥♥
drugą część notki poświęcę na rzeczy, na które chciałabym znaleźć czas, lecz przez naukę tego czasu niestety mi brakuje.
1. Pisanie notek!
Chciałabym pisać tu coś codziennie, ale po napisaniu wypracowań z polskiego, rozkminieniu matmy, przebrnięciu przez zagadnienia z biologii i wkuciu kolejnego czasu z niemieckiego zwyczajnie nie mam siły na produkowanie się. Marzę tylko o kakałku, kocyku, oglądnięciu serialu i pójściu spać. Mam nadzieję, że ci, którzy mnie czytają, będą odwiedzać bloga mimo to, bo naprawdę staram się poświęcać wam wolne chwile.
2. Czytanie książek!
Książki to moje życie, uwielbiam literaturę, mogę siedzieć w bibliotece cały dzień i spędzić 24h czytając. No niestety, chciałoby się, ale szkoła nie poczeka. Książki zepchnięte są na daleki plan, chociaż nie rezygnuję z nich całkowicie (co to, to nie!). Uważam, że są pożyteczne i nie wyobrażam sobie bez nich życia.
3. Spotkania z bff!
Moje przyjaciółki niestety nie chodzą do mojej szkoły i bardzo mi ich brakuje. Chciałabym się spotykać z nimi jak najczęściej, lecz codziennie mam zajęcia dodatkowe i nie mam jak :( straszliwie za nimi tęsknię, bo smsy to nie to samo co rozmowa na żywo. Mega bym chciała je przytulić i pogadać, bo są dla mnie najważniejsze.
4. Spacery!
Kocham jesienne spacerki wśród kolorowych liści, o czym wspominałam w ostatniej notce. Najchętniej chodziłabym alejkami parkowymi dzień w dzień, muszę się jednak zadowolić kursowaniem do i ze szkoły oraz do i z zajęć pozalekcyjnych. Życie jest niesprawiedliwe, bu.
5. Oglądanie seriali!
Seriale są życiem, odkryłam ich magię niedawno, teraz ciągle chcę je oglądać, chyba się uzależniłam, haha. Przeżywanie sytuacji razem z bohaterami, shippowanie, snucie teorii... kto tego nie lubi? Czekam na jakiekolwiek dłuższe wolne aby zrobić sobie maraton serialowy.
♥♥♥
Mam wam kilka piosenek do polecenia i tymże miłym akcentem zakończę dzisiejszą notkę. 
Tak więc do następnej notki, trzymiejcie się!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz